Wydatki na obronność można porównać do ubezpieczenia: są kosztem, który ponosi się zawczasu, aby w chwili kryzysu mieć realną ochronę i poczucie bezpieczeństwa. Tak jak nie da się wykupić polisy w momencie, gdy szkoda już powstała, tak samo nie można w ostatniej chwili stworzyć systemu obrony, gdy zagrożenie staje się bezpośrednie. Kraje europejskie, w tym i Polska, przez lata polegały na amerykańskim potencjale militarnym, przeznaczając mniejsze fundusze na obronę, niż to wynikało z ustaleń NATO. Dopiero bezpośrednie zagrożenie odczuwane po rosyjskiej agresji na Ukrainę pokazało, że pokój i stabilność nie są już czymś oczywistym i że trzeba uzupełniać zapasy sprzętu i rozwijać własny przemysł obronny oraz szybciej modernizować armie państw europejskich w szczególności przez kraje położone bliżej źródeł potencjalnych zagrożeń. Także Polska, która przecież zwielokrotniła zakupy wojskowe w ostatnich latach, nadal nie ma zdolności obronnych, na miarę potencjalnego konfliktu zbrojnego. W szczególności trzeba znacząco powiększyć potencjał wytwórczy przemysłu zbrojeniowego, zwiększyć dostęp do nowoczesnych technologii wojskowych, czy utrzymać wystarczające duże zapasy sprzętu i amunicji. Potrzeba na to ogromnych środków finansowych. Po latach utrzymywania wydatków wojskowych na niskim poziomie zwiększenie środków, bez ograniczania funduszy przeznaczonych na inne cele, jest ogromnym problemem dla większości krajów europejskich. Program SAFE (Security Action for Europe) to nowy instrument Unii Europejskiej, ma pomóc w osiągnięciu tych celów poprzez zapewnienie krajom członkowskim dostępu do dużych środków finansowych na korzystnych warunkach.
Najprościej mówiąc, SAFE działa jak wspólny europejski mechanizm pożyczkowy przeznaczony na obronność. Komisja Europejska pożycza pieniądze na rynkach finansowych w imieniu całej Unii, korzystając z bardzo wysokiej wiarygodności kredytowej UE. Następnie te środki są udostępniane państwom członkowskim w formie długoterminowych pożyczek, które mogą zostać przeznaczone na zakup sprzętu wojskowego, rozwój nowych technologii obronnych lub inwestycje w przemysł zbrojeniowy. Państwa spłacą te pożyczki w dłuższym okresie, ale korzystają z niższego oprocentowania, dłuższych terminów spłacania i stabilniejszych warunków niż w przypadku gdyby chciały pożyczyć samodzielnie.
Program SAFE zachęca do wspólnych zakupów i wspólnych projektów produkcji na rzecz obronności w Europie, aby obniżyć koszty, zwiększyć skalę produkcji i wesprzeć zgodność standardów sprzętu między armiami europejskimi. W przeszłości wiele krajów kupowało wyposażenie wojskowe osobno, co zwiększało różnorodność systemów, ograniczało skalę produkcji i było dużo droższe. Program ma zatem wspierać europejski przemysł obronny, tak, aby znacząca część wydatków była przeznaczona dla firm działających w Europie, a zatem by stworzona została niezwykle ważna w przypadku konfliktu lokalna produkcja na potrzeby obrony. Dzięki wspólnemu finansowaniu i zachętom do inwestowania w europejski przemysł, może on przyczynić się do zwiększenia produkcji sprzętu obronnego w Europie oraz odbudowy zdolności wytwórczych, które przez lata były zaniedbywane. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji napiętych relacji międzynarodowych, gdy dostęp do sprzętu i części zamiennych może decydować o realnych zdolnościach obronnych państw. W ten sposób SAFE ma nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo, ale także wspierać rozwój gospodarczy, innowacje i tworzenie miejsc pracy.
Całkowita wartość programu SAFE wynosi do 150 miliardów euro w formie preferencyjnych pożyczek udostępnianych państwom członkowskim Unii Europejskiej. Nie obciąża on budżetu UE, który wynosi na rok 2026 niewiele więcej, bo nieco ponad 190 mld Euro. SAFE jest jednym z największych wspólnych instrumentów finansowych w historii UE przeznaczonych na obronność. Ze względu na swoje położenie geograficzne Polska odgrywa kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa Europy i NATO. Graniczy z Ukrainą, Białorusią i rosyjskim obwodem kaliningradzkim, co sprawia, że jest jednym z najważniejszych państw z punktu widzenia bezpieczeństwa wschodniej flanki. Polska należy do głównych potencjalnych beneficjentów programu i według dostępnych szacunków może uzyskać dostęp nawet do około 40–45 miliardów euro, (czyli 160 do 180 miliardów złotych – dla porównania suma dochodów w budżecie Polski na rok 2026 to niespełna 650 mld zł.). Tak znacząca kwota odzwierciedla zarówno skalę polskich planów modernizacyjnych, jak i strategiczne znaczenie Polski dla bezpieczeństwa całej Europy, zwłaszcza w kontekście jej położenia na wschodniej granicy Unii i NATO. Dzięki SAFE Polska może uzyskać dostęp do znaczących środków finansowych na modernizację swojej armii. W przypadku braku funduszy z tego programu, trudno byłoby wygospodarować porównywalne środki w polskim budżecie.
SAFE może również przynieść istotne korzyści dla polskiej gospodarki. Pieniądze dostępne dla Polski mogą być wykorzystywane na zakup sprzętu produkowanego w Polsce, czy innych krajach europejskich (także, ale w mniejszej części, w krajach pozaeuropejskich, w tym w USA). Inne kraje wykorzystujące fundusze SAFE mogą również używać tych środków celem sfinansowania zakupów od polskich dostawców, co może dodatkowo wzmocnić krajowy przemysł obronny. Polskie firmy mogą stać się częścią europejskich łańcuchów dostaw, uczestniczyć we wspólnych projektach i zdobywać nowe kompetencje technologiczne. W dłuższej perspektywie może to zwiększyć innowacyjność gospodarki, stworzyć nowe miejsca pracy i wzmocnić pozycję Polski jako ważnego partnera przemysłowego w Europie. Program SAFE może także zwiększyć wpływ Polski na kształtowanie europejskiej polityki bezpieczeństwa, ponieważ państwa aktywnie uczestniczące zyskują większe możliwości wpływania na przyszłe decyzje.
SAFE ma również znaczenie polityczne i strategiczne. Wspólne finansowanie inwestycji w obronność wzmacnia integrację europejską i zwiększa gotowość państw członkowskich do działania razem w obliczu zagrożeń. W świecie, w którym rośnie rywalizacja geopolityczna miedzy największymi mocarstwami, zdolność do wspólnego działania krajów europejskich staje się coraz ważniejsza. Ważnym kontekstem powstania programu SAFE jest także rosnąca presja ze strony Stanów Zjednoczonych, które od lat wzywają Europę do zwiększenia wydatków na obronność i wzięcia większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo. Amerykanie jasno sygnalizują, że Europa nie może w nieskończoność polegać przede wszystkim na amerykańskiej ochronie wojskowej, zwłaszcza w sytuacji, gdy USA są coraz bardziej zaangażowane w rywalizację z Chinami w regionie Indo-Pacyfiku. Co prawda, Amerykanie chętnie by sprzedawali swoje uzbrojenie i technologie w Europie, ale przejęcie odpowiedzialności za europejskie bezpieczeństwo, wiąże się nie tylko z powiększeniem armii w państwach europejskich, ale i rozwojem produkcji niezbędnej dla ich modernizacji.
Rozwój produkcji w Europie stwarza także szansę na inwestowanie w najnowocześniejsze technologie wojskowe, takie jak systemy bezzałogowe, obrona przeciwrakietowa, sztuczna inteligencja czy zaawansowane systemy rozpoznania. Wojna w Ukrainie pokazała, że współczesne pole walki szybko się zmienia i że przewagę zyskują państwa zdolne do szybkiego wdrażania nowych technologii oraz dostosowywania produkcji do aktualnych potrzeb. SAFE może pomóc Europie nie tylko nadrobić zaległości, ale także stać się jednym z liderów w rozwoju nowoczesnych systemów obronnych. Ma to również praktyczny wymiar logistyczny. Sprzęt wojskowy importowany spoza Europy często wymaga regularnych napraw, konserwacji oraz stałych dostaw części zamiennych od producentów znajdujących się w odległych krajach. W sytuacji kryzysowej lub konfliktu dostęp do tych części może być utrudniony lub opóźniony. Produkcja w Europie znacząco zmniejsza to ryzyko, ponieważ umożliwia szybsze naprawy, łatwiejszy dostęp do części i większą kontrolę nad całym cyklem życia sprzętu. Dodatkowo, wiele nowoczesnych systemów uzbrojenia jest technologicznie bardzo zaawansowanych i ich użycie bywa uzależnione od współpracy z producentem lub zgody kraju dostawcy, na przykład w zakresie oprogramowania, serwisu czy integracji z innymi systemami. Może to ograniczać swobodę działania państwa, które taki sprzęt posiada. Rozwijanie własnej produkcji w Europie pozwala stopniowo ograniczyć tę zależność i zwiększyć rzeczywistą suwerenność w zakresie obronności. Program SAFE ma więc znaczenie nie tylko finansowe, ale także strategiczne, ponieważ pomaga Europie budować trwałe zdolności obronne, oparte na własnym potencjale przemysłowym i technologicznym.
Jak każdy tak i program SAFE wiąże się jednak także z pewnymi ograniczeniami. Przede wszystkim są to pożyczki, a nie dotacje, co oznacza, że państwa będą musiały je spłacić w przyszłości. Może to zwiększyć poziom zadłużenia publicznego, zwłaszcza jeśli inwestycje nie przyniosą oczekiwanych korzyści gospodarczych lub technologicznych. Istnieje również ryzyko nierównego podziału korzyści, ponieważ państwa z bardziej rozwiniętym przemysłem obronnym mogą skorzystać bardziej niż te, które dopiero budują swoje zdolności. Pojawiają się także obawy, że rozwój wspólnej polityki obronnej może prowadzić do napięć politycznych między państwami członkowskimi, zwłaszcza jeśli ich priorytety bezpieczeństwa będą się różnić. Mimo tych wyzwań SAFE jest ważnym krokiem w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa Europy. Program ten daje państwom członkowskim narzędzia finansowe, które pozwalają szybciej i skuteczniej inwestować w obronność. Dla Polski jest to zarówno szansa na zwiększenie bezpieczeństwa, jak i możliwość rozwoju gospodarczego oraz wzmocnienia swojej pozycji w Europie. SAFE przyczynia się do wzmocnienia i uczynienia Europy odpornej, zdolnej do ochrony swoich interesów i reagowania na zagrożenia w coraz bardziej niepewnym świecie.
dr Jarosław Pietras
Visiting Professor w Kolegium Europejskim w Brugii, Senior Research Associate w Wilfried Martens Centre for European Studies w Brukseli, członek Rady Programowej Fundacji Schumana
Zdjecie: Jacek Szydlowski / Forum
